Europa płacze, Azja płacze, Ameryka
płacze, babcie w kościołach zawodzą, studenci strajkują. Na
naszych starych, dobrych, portalach plotkarskich pojawiły się
wstrząsające „informacje”. Johnny Depp, znany również jako
Jack Sparrow, Edward Nożycoręki, czy Gilbert Grape, rozstaje się
ze swoją ukochaną francuską, Vanessą Paradis. No cóż, jego żoną
to ona nie była. Jednak od momentu, gdy tych dwoje związało się
ze sobą, byli oni uosobieniem szczęścia, miłości i, co więcej,
prywatności. A poznali się w 1998 roku!
Cóż, jak od dawien dawna wiadomo,
Johnny Depp w wielu kulturach stanowi ideal męskości. Aż 89 na 101
ankietowanych kobiet odpowiedziało, że to właśnie Depp byłby
sławną postacią z którą chciałyby się umówić (źródła
badania nie potwierdzone). Zapytajcie swoje koleżanki, a nawet
kolegów – Podoba wam się Johnny Depp? – O jaaa, nawet nie mów,
on jest boski!
Wnioskując, czy naród powinien się
cieszyć, że ideał nastolatek (i nie tylko) jest znowu wolny?
Oczywiście, że nie! Nastolatki mogą się cieszyć, ale naród NIE.
Afirmując miłość i długi staż związku Paradis-Depp
potępiamy ich rozstanie. Jak w ogóle jest powód? No tak, czego
oczy nie widzą tego sercu nie żal, tym bardziej sercu które ma
niezłe branie u płci przeciwnej. Jak mówią „informatorzy”
tygodnika People aktorzy coraz rzadziej bywali w jednym
miejscu. Mało czasu spędzali w swoim domu we Francji. No tak, co
tam hacjenda na Lazurowym wybrzeżu, lepsze jakieś głupie Los
Angeles.
Plotka? Z jednej strony wydaje się to podejrzane,
niewiarygodne, absurdalne, niedorzeczne. Nawet mój Ojciec nie chciał
w to uwierzyć, gdy poinformowałam go przez telefon – Depp i
Paradis się rozstają, przestaje wierzyć w prawdziwą miłość
tato. Szukają rozgłosu? Wybaczcie sławne postaci Hollywoodu,
ale oni nie-mu-szą. Rzecz, która faktycznie zastanawia i wydaje się
dość wiarygodna to to, że para faktycznie od jakiegoś czasu nie
pojawiała się publicznie, a newsy na jej temat dotyczyły tylko
zazdrości Vanessy, bo Johnny grał z tą taką brunetką od Brada
Pitta.
Pytanie końcowe – Jak widzi pan
przyszłość swojego związku, panie Depp? – Aa takie tam,
kupiłem posiadłość w Norfolk, chcę być sam. Ale ogólnie to mi
smutno.
Nam też jest smutno i poruszymy niebo
i ziemię aby tych dwoje było razem. No, prawie.
A na koniec jak to powiedział kiedyś
Johnny Depp: „Najbardziej ponadczasowym i klasycznym pięknem są
piersi kobiety!”
m
